Wcześniejsze wybory? Na kogo głosować?

Wcześniejsze wybory? Na kogo głosować?


Czytasz wersję archiwalną wątku "Wcześniejsze wybory? Na kogo głosować?" z forum www.forumgniezno.pl/




Marek Nowak
17-01-06, 18:22
Prawdopodobne są wcześniejsze wybory. Wszystko wyjaśni się już w lutym. Mam więc pytanie, na kogo byście głosowali w tych wyborach?

Ja na SLD, przynajmniej za ich rządów było ciekawie. Zaś obecnie to w mojej opinii i PO i PiS się skompromitowały i Samoobrona, która chce brać udział w tym całym cyrku. PiS skompromitowało się zbyt wielkimi ambicjami i działaniami, które są niejasne. PO nie weszła do koalicji bo stawiała za duże warunki, chciała zbyt wiele i uważała, że PiS powinien być liberalny, a przecież PO było stać na pokazanie swej socjalnej twarzy, poza tym chodziło też pewnie o coś innego, jednak nie dowiemy się o co. Może chodziło o rzekome powiązania ze specsłużbami, a może PiS od początku planował mieć całą władzę? PiS też nie chce widocznie koalicji z PSL i Samoobroną bo inaczej ta koalicja już dawno by powstała. SLD chyba tylko gwarantuje jakąś stabilność, tylko musieli by mieć ponad 50% miejsc w Sejmie, a tak to będą musieli szukać koalicjanta, a Lepper to wykorzysta. Z drugiej strony wszystko wskazuje na to, że jeśli będą wcześniejsze wybory to znowu nikt nie uzyska znaczącej przewagi. Nawet jeśli by wygrała PO to PiS nie chciał by wejść w koalicję i mamy kolejne wybory na jesień. Tymczasem już na wiosnę mogą być nowe wybory i to wraz z samorządowymi, ot taki wybieg by mieć i parlament i samorządy.

Andrzej
17-01-06, 22:20
Zastanawia mnie jedna rzecz. Rzeczywiście możemy zafundować sobie niedługo przedterminowe wybory, których wynik generalnie może nie różnić się tak bardzo, jakby się niektórym wydawało, od aktualnego składu Sejmu. I co wtedy? Czy ci, którzy teraz zarzucają sobie wzajemnie kłamstaw i w zasadzie nie mogą na siebie patrzeć, których więcej dzieli niż łączy będą potrafili się porozumieć? I to w sytuacji, gdy kampania wyborcza będzie napewno brutalna.
ZIMNY PRYSZNIC
18-01-06, 06:35
Ja już się chyba poddaję. Nie nadążam za nieobliczalnymi myślami naszych polityków. W tej chwili chyba sięgnamy dna warcholstwa, sobiepaństwa i mydlenia oczu ogłupiałemu społeczeństwu. Niech się dalej bawią. Tylko dlaczego naszym kosztem?
peem
18-01-06, 06:58
Ja jak zwykle nie będę głosował jak tłum czyli na partię tylko na konkretną osobę. Podaj Marku osoby.

Acha. Tanie państwo w wykonaniu PiS kosztować nas będzie 600ml złotych w przypadku wcześniejszych wyborów.

skorpione
18-01-06, 07:13
PiS i tak rozkłada wszystkich w obecnej sytuacji.
Reszta ( typu P.O ) może ewentaualnie sprzątać u nich w kancelariach.
Jack321
18-01-06, 08:51
Ja już się chyba poddaję. Nie nadążam za nieobliczalnymi myślami naszych polityków. W tej chwili chyba sięgnamy dna warcholstwa, sobiepaństwa i mydlenia oczu ogłupiałemu społeczeństwu. Niech się dalej bawią. Tylko dlaczego naszym kosztem?



Widzisz kolego @Zimny, ja już dużo wcześniej starałem się wspominać o swoim (i nie tylko) zmęczeniu postawą ludzi na wiejskiej. Celowo nie używam słowa polityków, bo jakoś przez gardło mi nie chce przejść. Spotykałem się wtedy ze słowami krytyki, jaka to niepoprawna postawa, nastawiona tylko na narzekanie itp.
Co do dna i warcholstwa dna sięgneliśmy już dużo wcześniej. Tylu ludzi bieduje, licząc każdy dzień i godzinę w nadzieji na poprawę.
I co? Jedyne co otrzymamy to kolejną kartkę papieru, która w skali kraju będzie kosztować miliony złotych.

Pozdrawiam

www.pajacyk.pl
lukiszi
18-01-06, 09:29
No ja bym zagłosował na PO Denerwuje mnie jednak to że ktos zaznaczył PIS Jak zwykle Samoobrona będzie miała przynajmniej 10 % głosów Jedyna partia która zawsze ma takie same poparcie jest SLD Na nich ludzie mogą zagłosować ponieważ nie obiecywali za duzo,a wszystkie obietnice spełnili.Co do tych partii które nie weszły do sejmu to najwieksze szanse ma SDPL.
Kolka
18-01-06, 13:18
Ja na SDPL MOZE W KONCU WEJDĄ I BEDZIE LEPIEJ!!!!
Marek Nowak
18-01-06, 21:41
Znowu zastanawia mnie dobry wynik PO w tej mojej ankiecie. Zawsze zastanawiałem się skąd w internecie tak dużo zwolenników PO i partii liberalnych? Odpowiedź jest prosta, dużo internautów jest podatnych na manipulacje liberałów. Ci ludzie często krytykują każdego kto nie jest liberałem. Często zdarza się, że jak są dyskusje na temat polityki gospodarczej i jakiś liberał odsyła antyliberała do książek do tylko do tych napisanych przez liberałów typu Mises, jeśli jednak ktoś odsyła kogoś to książki jakiegoś mniej liberalnego ekonomisty typu Stiglitz czy do teorii Keynesa to jest krytykowany, że te książki czy ta teoria to rzecz niepoważna. Wynika to z tego, że dziś panuje moda na neoliberalizm i krytykuje się to co nie jest neoliberalne, choć niektórzy walczą i to czasem brutalnie z neoliberalizmem robiąc z niego coś złego. Zresztą współczesny neoliberalizm sam jest sobie winien bo za bardzo oddalił się od człowieka, a przybliżył do pieniędzy. Ta moda na neoliberalizm to głupota jak każda moda, kiedyś modny był keynesizm i krytykowano wszelkie sprzeczne z tym nurty. Dzisiaj jest podobnie w kwesti neoliberalizmu, widać ludzie nie uczą się na błędach z przeszłości, błędach, które polegają na krytyce tego co jest inne niż obowiązująca doktryna, zamiast krytykować lepiej zrozumieć i tolerować. Wrócę jednak do tych internautów, oni tak bardzo popierają PO i UPR, że można odnieść wrażenie, że coś zawdzięczają tym partiom, tylko co? Na pewno nie internet. Jeśli jednak uważają, że internet zawdzięcza się liberalizmowi i kapitalizmowi to są w błędzie bo internet nie podlega żadnej ideologii, stosuje się go w każdym systemie bo jest przydatny. UPR ma duże poparcie w internecie i jest praktycznie tylko tam widoczna, to partia wirtualna, PO miejmy nadzieję, że też będzie kiedyś tylko wirtualna. Nie wiem jak ludzie mogą głosować na PO po tym co wyczyniają w Sejmie, oczywiście to samo można powiedzieć o PiS. Jednak manipulacja medialna robi swoje, a media ostatnio sprzyjają PO, mimo, że PiS walczy o wpływy w mediach.
Dawid
19-01-06, 11:51
PiS i tak rozkłada wszystkich w obecnej sytuacji.
Reszta ( typu P.O ) może ewentaualnie sprzątać u nich w kancelariach.



PiS może i rozkłada wszystkich, ale tylko głupotą i kłamstwami. Pan Kaczyński rząda władzy absolutnej i jakiś dziwnych rozgrywek np.: "niech opozycja nam się nie wtrąca to nie będzie przedterminowych wyborów". Polacy mają krótką pamięć kilka lat temu też rządzili (PO i PiS) i co mieliśmy więcej długu niż porzytku za tej kadencji. Już lepsza była kadencja SLD może było trochę afer, ale kiedy mamy nową lewice i Wojtka Olejniczaka możemy iść do przod. Mam nadzieję, że ludzie zrozumieją jaką krzywdę wyrządzili im PiS-owcy i zagłosują na nową lewice (głos prawdziwych ludzi).
wuja
19-01-06, 15:19
ADMIN-proszę zrobić porządek z pisklakiem Dawidem, który w swoim tekście podpisu ubliża wszystkim star4szym (w tym mnie osobiście) nie sprzyjającym lewicy. Daje tym dowód kompletnego braku kultury i dobrego wychowania. Nikt na tym forum dotychczas nie ubliżał z powodu przekonań politycznych.
ZIMNY PRYSZNIC
20-01-06, 05:59
Już lepsza była kadencja SLD może było trochę afer, ale kiedy mamy nową lewice i Wojtka Olejniczaka możemy iść do przod. Mam nadzieję, że ludzie zrozumieją jaką krzywdę wyrządzili im PiS-owcy i zagłosują na nową lewice (głos prawdziwych ludzi).

Ludzie o poglądach lewicowych mieli możliwość wykazania się przez pół wieku prawie. Dokonaj porównania ich dokonań z dokonaniami innych państw zachodnich. No chyba, że wolisz z Białorusią, to wtedy wypadniemy nieźle. Ja jestem zwolennikiem Platformy,ale pomimo to bliżej mi do PiSu niż do SLD.
wuja
20-01-06, 12:20
Już lepsza była kadencja SLD może było trochę afer, ale kiedy mamy nową lewice i Wojtka Olejniczaka możemy iść do przod. Mam nadzieję, że ludzie zrozumieją jaką krzywdę wyrządzili im PiS-owcy i zagłosują na nową lewice (głos prawdziwych ludzi).


Ponieważ Admin nie raczył ustosunkować się do mojego protestu, pozwolę sobie na odpowiedź Dawidowi.
Widocznie tato SB-ek wmówił Tobie, że tylko lewica jest cacy, a wszyscy, którzy nie są lewicowcami, to ludzie bez rozumu. współczuję Tobie takiego podejścia do sprawy.

Hola hola mości Państwo.... to nie odpowiedź w dyskusji... bo podpis dyskusją nie jest. A "prywatne wycieczki" proszę załatwiać przez PW. Następne tego typu docinki będą usuwane a autorzy otrzymają ostrzeżenia. /Admin
peem
20-01-06, 13:31
Ja serdecznie gratuluję koledze Dawidowi odwagi wyrażania swojej sympatii do SLD. Zgadzam się z Tobą że porównując kadencje SLD i dotychczasową PiS - SLD wychodzi zdecydowanie lepiej.
luziczek
20-01-06, 14:19
A może niech PO lepiej się zresocjalizuje i utworzy koalicję programową razem z Tadeuszem Rydzykiem? Elektorat gwarantowany, a przecież nie potrzeba dużo wysiłków, wystarczą darmowe dostawy beretów co jakiś czas.
Dawid
20-01-06, 14:38
Widocznie tato SB-ek wmówił Tobie, że tylko lewica jest cacy, a wszyscy, którzy nie są lewicowcami, to ludzie bez rozumu. współczuję Tobie takiego podejścia do sprawy.



Po pierwsze mój Tata nie byl SB-ekiem. Po drugie lewica ma swoje winy, ale lepiej wychodzi na tle obecnie żadzących.

A mój podpis to cytat

I nie rzycze sobie ubliżania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Maciej Wiczyński
20-01-06, 15:13
Widocznie tato SB-ek wmówił Tobie, że tylko lewica jest cacy, a wszyscy, którzy nie są lewicowcami, to ludzie bez rozumu. współczuję Tobie takiego podejścia do sprawy.



No to już zakrawa na ostrzeżenie Za ostro Wuja pojechał. Nazywać kogoś ojca SBkiem nie znając ani użytkownika, ani ojca użytkownika a tym bardziej jego przeszłości. To jest baaardzo nieładne.
A Dawid użył cytatu. Ja go też mam. Bo jesteśmy leicowi i się tego nie wstydzimy.
Do zimnego. Nie zapominaj, ze na zachodzie też rządziła lewica. I nadal rządzi. Popatrz na T. Blair. On i B. Clinton to wzorce do naśladowania (dla mnie są osobiście). Shroder już mniej.
peem
20-01-06, 15:31
Tym razem ja proszę o porządek. Temat brzmi: "Wcześniejsze wybory..."

Wymianę zdań nt. podpisów proszę przenieść na PW.
Marek Nowak
20-01-06, 16:01
Ja bym tam Blaira nie naśladował, odszedł od lewicowych ideałów, odwrócił się od ludzi pracy, jest neoliberałem. Ale wróćmy do wcześniejszych wyborów. Niech PiS przestanie kręcić i wyłoży karty na stół! PO natomiast niech przestanie być zazdrosna o to, że PiS rządzi. Ludzie jasno pokazali, że nie chcą neoliberalizmu PO, nie chcą dalszej globalizacji i uzależniania Polski od Międzynarodowego Funduszu Walutowego ponadnarodowych multikorporacji spekulantów, ludzie chcą stabilności. Ostatnie działania PO (170 poprawek do budżetu) tej stabilności nie dają. Budżet to zbyt ważna rzecz by przeciągać nad nim prace, lepiej więc niech zostanie uchwalony i to szybko. PO zaś niech się uspokoi, a jeśli Jarek Kaczyński ma jakieś kwity na PO to niech je ujawni. Jeśli PiS ma coś by kogoś wpakować za kratki niech to zrobi teraz, niech partie wreszcie wyłożą karty na stół, dość tych niejasnych gier!
lukiszi
20-01-06, 19:58
PO natomiast niech przestanie być zazdrosna o to, że PiS rządzi.



PIS rzadzi.Ale jak To jest aż śmieszne.Oni chcą żeby wszystkie ustawy były ich.Żeby wszyscy ministrowie byli z ich parti.Żeby ich wszyscy uwielbiali.Wielkopolanie jednak wypowiedzieli się za PO i to jest znak że Wielkopolanie rozszywrowali podczas kampani wyborczej że tak będzie.
Wirek
20-01-06, 22:46
Moim skromnym zdaniem w Polsce powinna rządzić koalicja PIS i PO.
Szkoda, że PO nie przyjęło propozycji PIS (która na prawdę była dobra).
Koalicji PIS, LPR i Samoobrona sobie nie wyobrażam to była by tragedia !!!!
A Jarosław K. powinien w końcu zakończyć te gierki i zająć się dogadywaniem z PO.
Piotr Skrzypek
21-01-06, 11:28

, widać ludzie nie uczą się na błędach z przeszłości, błędach, które polegają na krytyce tego co jest inne niż obowiązująca doktryna, zamiast krytykować lepiej zrozumieć i tolerować.



Poniższy tekst dedykuję Markowi Nowakowi!
Andrzej Lepper, to wielki mąż stanu, o wielkim światłym umyśle, znacznie szerszym niż horyzonty myślowe przeciętnego Polaka. Ambiwalentnie pruderyjny, bez konfabulacji potrafi zjednywać sobie przyjaciół. Jego śniada cera, świadczy, o głębokim i bliskim związku z piękną polską przyrodą - tak obcą, całemu establishmentowi inteligenckiemu - w której promienie słoneczne są niemal stałym i nieodłącznym elementem. Wspaniała zawsze elegancka postura. Gładkie, białe zęby, szarmancko zaczesana czupryna i szczery serdeczny uśmiech, wskazują na wyraźnie chłopskie pochodzenie. Prostota wypowiedzi, ograniczona do używania tylko kilku niezbędnych frazesów, dowodzi bliskich związków z bogatą kulturą ludową. Wrażliwość na sztukę, nie pozwoliła mu być obojętnym wobec wielkiego, pół polskiego, pół niemieckiego kompozytora i poety, co zaowocowało przejmująco melancholijną kompozycją i bajecznie poetycznym tekstem - przez niektórych porównywalnym do „Roty”- w którym pada retoryczne, fundamentalne pytanie, .”…dokąd zmierzasz Polsko?”. Przecudnie skrępowany, białoczerwony krawat, stanowi emanującą fascynację, estetyki tradycji organizacyjnych Polski Ludowej. Wspaniale urządzony dom, wyposażony w komplet, niezwykle cennych mebli gdańskich, to oddanie wielkiego hołdu , bohaterskiej załodze gdańskiej stoczni. Ah! Jaka szkoda, że nie mamy więcej tak szlachetnie skonfigurowanych postaci, życia społecznego.

Piotr S - sympatyk PO
wuja
21-01-06, 14:24
Zapomniał Pan, Panie Piotrze dodać, ze wszechstronnie wykształcony intelektualista, o niezwykle miłej powierzchowności i wielkiej kulturze osobistej. Bezkonfliktowy i potrafiący znaleźć się w każdej sytuacji. Przyjaźnie ustosunkowany do wszystkich ludzi (poza profesorem Balcerowiczem).
pozdrawiam
liberał wuja
maken
21-01-06, 15:03
a ja nadal bede podtrzymywal haslo Wuja tfu Balcerowicz musi odejsc !
buhahaha - ale macie problem jak beda nowe wybory to juz wam mowie jak bedzie wygladala scena polityczna
PIS 30 pare % , SLD 20%, SAMOOBRONA tez kolo 20%, PO i LPR na rowni a reszta to juz daleko daleko
pis wygra bo mocherki pojda i wszystko bedzie na wszystkich dookola a nie dla nich, a ze chca zrobic nam panstwo podporzadkowane jednej opcji politycznej, panstwo, ktorego dzialanie bedzie sie opieroalo jak tu wasze znienawidzone SB na walce z niby korupcja, gdzie bedzie zbieranie kwitow na kazdego, gdzie beda mogli wejsc i podsluchiwac kazdego bez zgody sadu - to co nic wam to nie przypomina.. no i najlepiej byc ciemna masa i sluchaj najlepszej pralki dla mogzu czyli RM
i to bedzie po nowych wyborach o ile do nich dojdzie....
Piotr Skrzypek
21-01-06, 17:07
Tak Pan Wuja ma rację - zapomniałem i popełniłem grzech nietolerancji. Ale, ale Pan Wuja też ten grzech popełnił, bo nie przypomniał, że ta wybitna postać, Andrzej L, jak po powołaniu Pani Zyty na min. finansów, stwierdził Ryszard Czarnecki - wszystkie kobiety traktuje jak damy - Noo! Chyba, że pracują na ulicy.
Maciej Wiczyński
21-01-06, 21:26
Ja bym tam Blaira nie naśladował, odszedł od lewicowych ideałów, odwrócił się od ludzi pracy, jest neoliberałem.



Marek na studiach juz tobie to w kawiarni tłumaczyłem.
A Blair to mąż stanu, bo niewielu jest takich co w imię budzetu UE 2007 - 2013 stawiają na porażke tegoroczne wybory samorządowe w Wielkiej Brytanii. Tony myśli perspekywicznie, a nie tak jak PiS żeby porozdawać jak najwiecej (patrz nie tylko BECIKOWE ale i Senioralne) żeby miec silne poparcie w wyborach samorządowych a potem to zaciskac pasa i JEDYNA SŁUSZNA RADIOSTACJA (Moher FM).
Blair złożył ofiarę na rzecz budżetu i dalszego postępu integracji, ale nawet na twoją (nie głupią przecież) głowę to chyba za dużo... bno cóż Blair to nie Lepper ale co tam...
Diabel-Tasmanski
21-01-06, 22:01
Tony myśli perspekywicznie...



Ładnie, ładnie wychodzi na to, że pan Wilczyński jest na "Ty" z premierem Wielkiej Brytanii Szkoda, że za rżądów Millera pan Wilczyński jakoś tutaj się nie pokazywał by smaiło krytykować manewry budżetowe i poltyczne oraz stosy afer zalewajacych nasz kraj umęczony...
ZIMNY PRYSZNIC
23-01-06, 06:26
Szkoda, że za rżądów Millera pan Wilczyński jakoś tutaj się nie pokazywał by smaiło krytykować manewry budżetowe i poltyczne oraz stosy afer zalewajacych nasz kraj umęczony...

No jak nie... Oni wszyscy pojawiali się na zasadzie, że skoro na lewicy afery to pryszcz. Ugrupowania prawicowe to dopiero aferzyści... Nie pamiętasz jakie boje z nimi o to toczyliśmy...
PS. Myślę, że do przedterminowych wyborów jednak nie dojdzie...
Maciej Wiczyński
02-02-06, 13:50
ZIMNY PRYSZNIC
04-02-06, 08:18
Marek na studiach juz tobie to w kawiarni tłumaczyłem.

To stać Marka N. na pobyt w kawiarni? Przecież to takie ... niesocjalistyczne.. Kawiarnie dobre są dla wyzyskiwaczy i liberałów, którzy nie mają nic do roboty a interes sam się kręci bo tacy jak Nowaki na nich pracują. Ale pomijając kawiarnię, to przecież każdy stara mu się coś wytłumaczyć. I co udało się?
skorpione
04-02-06, 10:50
No i wyborów nie będzie ( na razie ) zaoszczędziliśmy dużo pieniędzy dzięki "Kaczorkowi".
Kenneth_Philips
04-02-06, 11:20
zaoszczędziliśmy dużo pieniędzy dzięki "Kaczorkowi".


Ale juz dzieki Lepperowi juz nie zaoszczedzimy. Wg paktu stabilizacyjnego, samoobrona przeforsowala zapis o dodatku 500zl dla najubozszych emerytow, tak samo jak wysokosc zasilku dla bezrobotnych na poziomie 800zl. Super
wuja
04-02-06, 15:05

Ale juz dzieki Lepperowi juz nie zaoszczedzimy. Wg paktu stabilizacyjnego, samoobrona przeforsowala... wysokosc zasilku dla bezrobotnych na poziomie 800zl. Super


Wiecie co, widzę, że Lepperek, to łebski facet. Już teraz zagwarantował sobie przyszłość. po co ma iść wygarniać gnój za 500zł/mies, jeżeli jako bezrobotny będzie mógł mieć 800!!
Lodolamacz
05-02-06, 10:02

Wg paktu stabilizacyjnego, samoobrona przeforsowala

To ja już nic, teraz nie wiem, kto forsował, a kto blokował-zgłupiałem.
Chyba też coś teraz zablokuję, to potem może przeforsuję i bedę miał klaawo!!!
Maciej Wiczyński
06-02-06, 12:22
wuja
06-02-06, 12:40


Starałem się ładnie ująć kawiarnię, ale trudno to nazwac kawiarnią... bo w zasadzie to była zwykła stołówka w IV LO w Poznaniu. Bufet w którym były tylko kanapki ichipsy (nic ciepłefo za wyjątkiem kawy i herbaty) oraz zwykłe plastikowe stoły bez nakrycia. Do kawiarni to to daleko, ale tak ująłem, zeby ladniej zabrzmiało


To tak, jak z PRL-em - brzydko, siermiężnie i byle jak ale tak ująłem, żdeby ładniej zabrzmiało
Maciej Wiczyński
06-02-06, 14:45
Starość co niektórym tu nie służy. Mają koszmary na jawie (te z młodości oczywiście)
Współczuje……
Diabel-Tasmanski
06-02-06, 15:17
No cóz chamstwo i żałość. Nic dodać, nic ująć... OFF topic
Marek Nowak
06-02-06, 16:32
Starość co niektórym tu nie służy. Mają koszmary na jawie (te z młodości oczywiście)
Współczuje……


Oni niestety nie rozumieją, że to koszmary, ja i Maciej to widzymy na szczęście i tym biedakom pomożemy zrozumieć, że mają koszmary. Wiek jak już powiedziałem nie świadczy o mądrości, można mieć 62 lata, ale mimo to nie jest się mimo tego wieku tak mądrym i dlatego 4 letnie dzieci wykazują się wiekszą mądrością.

Co do rządu Marcinkiewicza to należy zwrócić uwagę na to, że premier rośnie w siłę i możliwe, że zostanie politycznie zniszczony przez Jarosława po to by nie stanowił zagrożenia dla jego pozycji. Pozbycie się takieo premiera będzie ciosem dla PiS, ale walka o władzę może do tego doprowadzić.
ZIMNY PRYSZNIC
06-02-06, 23:23
To tak, jak z PRL-em - brzydko, siermiężnie i byle jak ale tak ująłem, żdeby ładniej zabrzmiało

Panie Jerzy - przecież pan pamięta - to się nazywało "propaganda sukcesu"
Maciej Wiczyński
07-02-06, 09:31
Może ojciec był dygnitarzem partyjnym?


A może to ty wysuwając takie teorie robisz mu wielka krzywdę.
może jego ojciec jest normalnym zwykłym obywatelem nie mającym nic wspólnego ani z przemianami ani z obecna sytuacja na polskiej scenie politycznej (podobnie jak ja). A ty w sposób perfidny próbujesz z Marka zrobić może syna jakiegoś SBka
Forumowiczowi z tak dużym doświadczeniem to chyba nie przystoi. A Marek jak każdy inny może wyrażać swo0je poglądy i opinie.
peem
07-02-06, 09:43
Chyba jednak dobrze że nie będzie wcześniejszych wyborów. Obawiam się że Marek nie miałby na kogo głosować teraz.... On, taki obrońca demokracji, miałby oddać swój głos na partię która zbratała się z LPRem i MW ? To chyba niemożliwe
Lodolamacz
07-02-06, 17:32
Ja tam, czy teraz, czy później tak głosowałbym na PO. Liberalizm ma w Polsce przyszlość, jeszce tutaj nikt go ne widział, niektórzy tylko co nie co słyszeli, ale nie wiedzą co.
Maciej Wiczyński
09-02-06, 09:56
A mi się wydaje że liberalizm był, zwłaszcza za rządów Leszka Millera. Zyski wypracowali, a teraz zaczęła sie konsumpcja wypracowanego dobra państwowego.
Lodolamacz
09-02-06, 10:05
Odpisuję tylko dlatego, żeby zaliczyć 50 i wyjść z pisklęcia

Pozrawiam
Lodolamacz
10-02-06, 10:04

A mi się wydaje że liberalizm był, zwłaszcza za rządów Leszka Millera.


Nie, nie, nie było żadnego liberalizmu, to mrzonki. Jak można mówić, o liberaliźmie, kiedy mamy i mieliśmy jako obywatele, ogromne obciążenia podatkowe ( 19% i więcej podatek dochodowy + ok. 20% VAT +CIT + szereg podatków lokalnych + obowiązkowe składki na ZUS + opłaty skarbowe i pewnie jeszcze coś by się znalazło) podobno jesteśmy w tych obciążeniach rekordzistami, uznaniowość urzędniczą (akcyzy, cła, koncesje, minimalne ceny płodów rolnych i skupu). Jak to można nazywać liberalizmem. A na dodatek ciągle zwiększające się świadczenia socjalne ( np: becikowe, ale wcześniej różne zasiłki i proszę zwrócić uwagę nie tylko na koszty samych tych świadczeń, ale koszty ich obsługi – one są absurdalnie wysokie) zamiast uwalniać rynek zwiększają ingerencję urzędników państwowych w wysokość dochodu obywatela. Nie, to nigdy nie miało nic wspólnego z liberalizmem.
Maciej Wiczyński
10-02-06, 11:07
No to jak, czy twoim zdaniem państwo liberalne to takie, gdzie nie ma obciążeń podatkowych. W życiu dwie rzeczy są pewne: śmierć i podatki. Nie ma państwa bez podatków. W USA – tak bardzo liberalnym gospodarczo też są podatki.
Zgodzę się, że ZUS to instytucja która jest chora na raka i to śmiertelnie. Należałoby zmniejszyć składki na ZUS które tak obciążają pracodawców.
Podatki lokalne muszą być, gdyż są one zastrzykiem i źródłem budżetów samorządów. Wolałbym, aby więcej zostawało w budżetach gminnych. Takie opłaty skarbowe… dochodu z nich nie ma gmina. Gdy kupujesz znaczek skarbowy to te pieniądze wędrują do głównego worka warszawskiego. Przy obecnej tendencji do zwiększania zadań dla samorządów powinno iść zwiększenie dochodów gminy. Więcej zadań do realizacji przez samorządy, więcej pieniędzy cedowanych do samorządów. Można aby było zacząć właśnie od tych znaczków skarbowych. Środki z nich pozyskane mogłyby być przeznaczone na konkretne przedsięwzięcia czy też inwestycje lokalne.

// przypominam że temat brzmi "Wcześniejsze wybory". Proszę się go trzymać
Lodolamacz
11-02-06, 09:49
Uważam, że jst to w temacie. Mam dość wybierania wszelkiej maści politycznych oszustów-demagogów, populistów i cholera wie kogo jeszcze. Więc przybliżam tylko swój poglad.

A jeśli chodzi, o podatki, to oczywiste, nie da się prowadzić państwa be jakichkolwiek zobowiązań obywateli łożenia na jego utrzymanie, ale istotą jest to aby państwa, jako władzy, było jak najmniej.
Marcin Woźniak
12-02-06, 22:57
Mi tu w ankiecie brakuje jednej, ważnej opcji - OLEJĘ WYBORY. szczerze mówiąc znaleźliśmy się w takim położeniu, że nie ma na kogo głosować. Na lewicę nie będę - bo to ci sami ludzie (nie chodzi o to, że personalnie, ale ideologicznie), co rządzili przez pół wieku i co z tego wyszło widzimy - kraj w ruinie (choć kilka osób z lewicy, jako ludzi, szczerze lubię i cenię). PO - niby jestem na tak, ale żeby mieli moje zaufanie to nie powiem. PiSuary doszły do władzy i co zrobili? Kaczyński i spółka jak zachowali się wobec PO? Samoobrona i LPR - wolałbym sobie dać rękę obciąć, albo i obie, niż bym miał postawić na nich krzyżyk przy głosowaniu. Mają jedną zaletę - czasem potrafią mnie rozśmieszyć do łez. Ale to CZARNY humor - i śmieszno i straszno.

Jeśli dojdzie jednak do wcześniejszych wyborów to mój wybór pewnie będzie taki:

KSIAŻKA + PIWO = POŻYTECZNIE SPĘDZONY DZIEŃ

Dotąd uważałem, że obowiązkiem każdego Polaka jest udział w wyborach. Po tym, co po ostatnich wyborach zrobił PiS, to już mi się nic nie chce.
Lodolamacz
13-02-06, 10:17
Dotąd uważałem, że obowiązkiem każdego Polaka jest udział w wyborach. Po tym, co po ostatnich wyborach zrobił PiS, to już mi się nic nie chce.


Kurczę też mam takie odczucia, ale jeszcze we mnie tkwi niewielka iskierka!
peem
13-02-06, 11:47
Ja uważam że moim obowiązkiem jest pójść na wybory i na pewno na nie pójdę. Oby były jak najszybciej bo coraz bardziej boję się że mnie dopadnie na ulicy patrol modlitewny....
lozo
13-02-06, 12:07
patrol modlitewny....



niee... mam nadzieję

a co dow yborow, mam takie przeczucie, ze w tym roku ich racze nie bęzie...
Ukasz
13-02-06, 15:53
no to co drodzy Panstwo... dzisiaj prawdopodobnie prezydent ogłosi przedterminowe wybory.... i co... Na moje PiS nie wyciagnie 20% w nowym rzadzie...
Andrzej
13-02-06, 16:55
Poczekajmy do 20. Ale chyba Kaczyński chce coś więcej wytargować od Giertycha i Leppera i szantażuje z bratem. Skoro jednak ma być orędzie to wskazuje to jednak na wybory, ale nie wiem...
Pytanie tylko wybory i co dalej. Publikowane sondaże nie wróżą przełomu, może poza jednym dajęcym zwycięztwo PO:
Według najnowszego badania TNS OBOP (opublikowanego 13 lutego 2006) Platforma Obywatelska jest na pierwszym miejscu w rankingu partii politycznych mając 33 proc. poparcia; drugie miejsce zajmuje PiS - 32 proc.; z kolei trzecia jest Samoobrona z 7 proc. wynikiem.. Według tego ośrodka badań opinii społecznej do Sejmu weszłyby także: SLD - 6 proc.; LPR - 6 proc.

Z kolei według najnowszego badania Pracowni Badań Społecznych przeprowadzonego dla "Gazety" w weekend 4-5 lutego, notowania PiS w porównaniu z końcem stycznia (to było tuż po awanturze sejmowej między PiS a resztą Sejmu o przedterminowe wybory) spadły z 40 do 37 proc. Prestiż Platformy na tym najwyraźniej nie ucierpiał, bo tak jak w styczniu chce na nią głosować 35 proc.

To za mało, by któraś z tych partii mogła rządzić samodzielnie (PiS dostałby 190 mandatów, a PO - 187). Ale razem mogłyby utworzyć silny rząd z aż 377 mandatami! Taka większość pozwalałaby nawet na zmianę konstytucji.

Z sondażu wynika, że jeszcze tylko dwa ugrupowania weszłyby do Sejmu - SLD z 10 proc. poparcia i Samoobrona z 7 proc.

Z kolei jak podaje telewizja TVN 24 w opublikowanym 10 lutego sondażu CBOS PiS ma poparcie 34% obywateli, PO znacznie mniej ponieważ tylko 24%. Do Sejmu dostałyby się również Samoobrona z 11% poparcia, SLD z 7% i LPR, na którą chce głosować 5% wyborców.

gazeta.pl
Pytaanie za 100 punktów: Zakładając, że PO wygrałaby wybory to z kim utworzy koalicję?
Eh, poczekam jednak do 20.
peem
13-02-06, 19:27
Poczekajmy do 20.



Do jakiej 20 ?
Orędzie prezydenta w sprawie wiadomo jakiej już o 19.30 w telewizji trwam o 20.00 to retransmisja będzie
jurrek1008
13-02-06, 20:45
Mam wrażenie, że jednak wyborów nie będzie, gdybym się jednak pomylił to dziś wodzowie LPR-u i Samoobrony pokazali w jak wielkim poważaniu mają własnych wyborców i że zależy im wyłacznie na stołkach (kasie) sejmowych, czym pokazali, że w razie czego można zdecydowanie głosować na kogoś innego.
Marek Nowak
13-02-06, 21:02
Jeśli by wygrała PO to PiS w zemście nie wszedłby do koalicji. SLD wejść nie powinno bo gdyby z rządu PO nic nie wyszło i po kilku miesiącach były by znowu wybory to lewica mogłaby je wygrać, albo SLD, albo Samoobrona. Jeśli do wyborów szła by koalicja SLD-SDPl to w polskich warunkach potrzzebowali by także koalicjanta jak niegdyś koalicja SLD-UP. Potencjalni koalicjanci dla SLD to PSL i Samoobrona chyba, że jakaś jeszcze lewicowa partia by weszła do Sejmu, ale taka Unia Lewicy czy Komunistyczna Partia Polski szans nie mają, a szkoda.
Motopompa
13-02-06, 21:23
no i nie bedzie wyborow. lepiej zacznij uwazac na te patrole, peem
Andrzej
13-02-06, 22:04
Czyli jednak przeczucie mnie nie zawiodło. Bracia postraszyli Giertychów i Lepperów, ci poszli na dalsze ustępstwa i podpisali jakiś aneks do "Paktu", a przyspieszonych wyborów i tak by nie było. Ciekawe, jak nazywa się taka gra? Może ?
Ukasz
13-02-06, 22:19
nagrał ktos wystapienie kaczora... Bo mi akurat na ułamki przed zachciało sie do kibla... (ooo naturo złosliwa ) wracam i juz po wszystkiemu.... wydusił z siebie co mial....

jak dla mnie cos nie jest tak jak byc powinno.. Kwachu jaki był taki był, ale zawsze pogadał kilka chwil... a ten co wstydzi sie czy jak...
luziczek
13-02-06, 22:54
No ale przynajmniej Kaczyński - za przeproszeniem - nie pieprzy frazesów i nie opowiada całej swojej historii, zanim ogłosi co następuje.

A sama decyzja - oczywiście przewidywalna i oczywiście oczywista.

Proszę spojrzeć tylko na ułożenie rączek naszego prezydenta... Zupełnie jak u Kaczuszki, y, znaczy kaczuszki...
skorpione
14-02-06, 03:34
No ale przynajmniej Kaczyński - za przeproszeniem - nie pieprzy frazesów i nie opowiada całej swojej historii, zanim ogłosi co następuje.



Tu masz rację Luzik. Można się spodziewać od Niego niemal prostej i jasnej odpowiedzi ( jak na polityka )
ZIMNY PRYSZNIC
14-02-06, 06:08
No to wczoraj przez kilka godzin niektórzy w Gnieźnie mieli sraczkę.... Zwłaszcza naszych trzech muszkieterów. No chyba, że pan Dolata "miał cynk" i spokojnie czekał na wieczorną transmisję. Gdyby tak zdarzyło się, że byłyby ponowne wybory to przy odrobinie niefartu mogłoby zdarzyć się, że nie mielibyśmy żadnego posła z Gniezna.
wuja
14-02-06, 08:10
Mnie się wydaje, że kaczki kombinowały jednak z rozwiązaniem tego parlamentu, ale były bardzo niepewne, jaki będzie wynik nowych wyborów. Ostatnie sondaże były tak rozchwiane, że głowa boli. Wreszcie po dwugodzinnej dyskusji - Jarek jechał do Lecha po 19:00 - Lechu miał wystąpić o 20:00, wystąpił o 21:00(!) - doszli do wniosku, że lepiej nie ry(d)zykować, bo mogliby stracić rząd i parlament.
Druga opcja, to taka, że cynicznie zatrzęśli portkami swoich (pożal się Panie Boże) nieudacznych koalicjantów - giertycha i Leppera.

pozdrawiam
wuja
Lodolamacz
14-02-06, 10:17


Ukasz
14-02-06, 13:20
Tylko że ja nie wiem po kiego diabła on wczoraj orędzie wygłaszał?...



Prezydent ma w zwyczaju wygłaszac oredzie z okazji Nowego Roku, wazniejszych swiat Panstwowych, a Lechu.... zs okazji Walentynek
lukiszi
14-02-06, 15:21
Ah...jednak nie bedzie wcześniejszych wyborów.Zdziwiłem sie kiedy zobaczyłem w ,,Kurierze'' informacje ze może zostać skrócona kadencja sejmu.Jednak Lech Kaczyński prawdopodobnie wysłuchał swego brata i nie rozwiazał sejmu.Szkoda.Liczyłem na jakiś prezent od prezydenta na Walentynki.Przeliczyłem się ;(
wuja
15-02-06, 15:45
znalaz/lem świetny tekst na Wirtualnej Polsce

Środa, 15 lutego 2006

Góra urodziła chomika
Krzysztof Cibor/wp.pl 07:00

Umiejętnie podkręcane napięcie, nerwowe rozglądanie się dookoła, lęk, ale z drugiej strony nadzieja, rozdygotane uczucia, które po wydłużającym się okresie nieznośnego oczekiwania padają ofiarą cynicznych machinacji osób myślących tylko o własnym zysku. Na szczęście walentynki już za nami.

Luty jest bardzo krótkim miesiącem, a dodatkowo pierwsze trzynaście jego dni to mizerny dodatek do wieńczącego je 14. lutego. Spece od marketingu utrzymują nas w romantycznym podnieceniu, byśmy tym chętniej zainwestowali w swoją miłość, gdy upragniony dzień nadejdzie.

Ta sytuacja nie poprawia humoru osobom samotnym, które zmiażdżone czerwono-różową propagandą zaczynają się na poważnie zastanawiać, czy wszystko z nimi w porządku. Rozglądają się nerwowo dookoła za jakąś Walentyną czy Walentym i niestety - pech. Bo przy takiej aurze Walentynę od Walentego odróżnić trudno. Coraz bardziej zdesperowani rzucają się wreszcie na pierwszą lepszą partię byleby tylko roztrąbiony wszem i wobec termin nie zastał ich kompromitująco samotnymi.

Ci, którzy mają szczęście być już zakochanym/zakochaną też nerwowo oczekują zbliżających się walentynek. Czy uda się zarezerwować stolik w restauracji? Czy poczta nie zgubi walentynkowej kartki? Czy kwiaty będą pasowały do pierścionka? Czy bielizna, która ma zostać podarowana podczas romantycznego wieczoru, nie okaże się niewłaściwa? Czy walentynka nie wróci do nadawcy z adnotacją: „odbiorca nie zainteresowany”, a może się przecież tak zdarzyć, skoro narzeczony kapryśny, nadąsany wiecznie, skupiony na sobie, mruczący pod nosem i w głowie jakieś tajne plany układający. Problemy to niebagatelne i umiejętnie uwydatniane podczas przedwalentynkowego szaleństwa. Ciężko jest skupić myśli, ciężko zająć się czymś innym. Przez dwa tygodnie przed oczami wirują plastikowe serca.

Aż wreszcie nadchodzi ten dzień. Zakochani (i ci samotni, którzy w ostatniej chwili wyłuskali z tłumu swoich awaryjnych Walentych lub awaryjne Walentyny) czynią ostatnie przygotowania. Rozdygotane kampaniami reklamowymi serca podchodzą do gardeł, nadmuchane sprawnym marketingiem emocje sięgają zenitu. A potem rach-ciach, kolacja zjedzona, świece zgaszone, kwiaty rzucone w kąt, kartka pełna banałów (takich samych jak rok temu), a bielizna oczywiście o dwa numery za duża. Czyli wszystko zostaje po staremu i tylko – ewentualnie – jakieś becikowe na pocieszenie.

Rozbuchane oczekiwania, wszechogarniająca propaganda obiecująca nie wiadomo co, bezustanne podbijanie napięcia, a w końcu: wiele hałasu o nic – góra urodziła chomika. Na dodatek sami płacimy za całą imprezę.

To mniej więcej tak, jakby - powiedzmy - szef jakiegoś państwa zapowiedział, że wygłosi orędzie do narodu. Jednocześnie jakiś tajemniczy informator doniósłby, że w grę wchodzi rozwiązanie parlamentu. Później politycy różnych małych partii zaczęliby biegać do prezesa partii rządzącej i nerwowo zgadzać się na wszystko. W telewizji podkręcaliby atmosferę gorącymi dyskusjami. Indeksy giełdowe i kurs lokalnej waluty poleciałyby na łeb na szyje. Wreszcie szef państwa opóźniłby orędzie o godzinę, a w końcu ukazałby się narodowi i z napiętą miną poinformowałby, że... nic nie zrobi. No przecież nikt normalny takiej sytuacji nie potraktowałby poważnie. A na walentynki co roku się nabieramy, mimo iż doskonale wiemy, że wcale nie chodzi o żadną miłość tylko o czyjś prywatny - za przeproszeniem - interes. Wstyd.

Krzysztof Cibor, Wirtualna Polska



pozdrawiam
wuja
Lodolamacz
15-02-06, 17:59
Dobre Wuja, kurde dobre!
a bielizna oczywiście o dwa numery za duża


Już moimi oczami wyobraźni widzę, Lepper, w gaciach Giertycha, Giertych gacie Kaczora, a Kaczor bez gaci! Tylko mnie o nic nie posądzajcie!.. to tylko fantazja.
Chris
26-02-06, 11:00
Wcześniejszych wyborów nie będzie,ale...
Czy rządzą kaczory przy pomocy LPR i Andrzeja...
Czy władzę miałaby PO czy tez SLD i czy też inne partie... Czy może telewizja TRWAM...
W Polsce i tak,i tak będzie źle
Może kiedyś doczekamy lepszych czasów
Andrzej
18-03-06, 19:58
Czyli jednak będą wczesniejsze wybory?
Przypominam, że dziś Jarosław brat Lecha zapowiedział żlożenie przez PIS wniosku o samorozwiązanie Sejmu.
Zrobią to na poważnie, czy po raz kolejny jest to póba gry ze strony PIS?
Najgorsze jest to, że w tym momencie wybory mogą nie przynieść istotnych zmian.
wuja
18-03-06, 21:41

Najgorsze jest to, że w tym momencie wybory mogą nie przynieść istotnych zmian.



A ja się obawiam, że na skutek głupawych zagrywek Jarosława do wyborów pójdzie głównie żelazny elektorat dotychczasowych włąścicieli PRL-u z samoobronowymi oszołomami i będziemy mieli pełną białoruską demokrację.
pik
19-03-06, 01:06
Pytanie pierwsze: czy w wykonaniu Jarosława Kaczyńskiego to zagrywka dla podtrzymania przy życiu rozlatującego się paktu stabilizacyjnego, czy też stwierdzenie faktu "rozwiązujemy parlament"?
Pytanie drugie: jeśli PIS decyduje się na rozwiązanie parlamentu, to dlaczego? Czuje się taki silny (sondaże wskazują na PO), czy jest faktycznie tak zatroskany o kraj, a może ma zapewnienia o silnym poparciu...

Chyba zapominamy o istniejącym trzecim żelaznym elektoracie - o środowisku Radia Maryja.
ZIMNY PRYSZNIC
19-03-06, 06:19
A ja się obawiam, że na skutek głupawych zagrywek Jarosława do wyborów pójdzie głównie żelazny elektorat dotychczasowych włąścicieli PRL-u z samoobronowymi oszołomami i będziemy mieli pełną białoruską demokrację.

No właśnie... Ale myśle, że aż tak źle nie będzie. Cały czas liczę też, że nie będzie tych wyborów. 307 posłów musiałoby zagłosować za samorozwiązaniem. Znajdzie się aż tylu by utracić intratną posadkę? Przewiduję wyłamanie się części z dyscypliny partyjnej, dla których posłowanie jeszcze przez 3,5 roku stanowi o być albo nie być.
mirekmaj
19-03-06, 09:59
Polski NIE stać aby robic sobie wybory co pół roku ...czy "pajace" u władzy nie mogą tego zrozumieć - dla nich liczy sie tylko i wyłącznie koryto - i jeśli są jakieś problemy z kimkiolwiek straszą wyborami. NA żADNE WYBORY NIE PóJDE tak jak i cała moja rodzina - NIE MA NA KOGO GłOSOWAć - sami karierowicze.Pracuje w firmie, która wybudowała obwodnice toruńską. Na ten rok nie ma przewidzianych większych inwestycji drogowych w Gnieźnie i okolicach...a po jakich drogach jeździmy - każdy widzi !. Ale o czym ja pisze - w końcu pieniądze muszą iść na przygotowanie i organizację kolejnych durnowatych wyborów, które i tak nie zmienią układu sił politycznych w Polsce. Znowu PIS i PO zdobędzie podobną liczbę głosów i znowu kłótnie ...i tak dlaej...i tak dalej ...i tak dalej ...papa
Lodolamacz
19-03-06, 11:02
Dzisiaj rano w radiowej trójce Wierzejski powiedział wprost, że obłuda i zakłamanie PiS-u jest tak wielkie, że zrozumiał dlaczego PO wycofała sie ze wspólrządzenia.
Ukasz
19-03-06, 11:22
Ja moze jakis wielce obeznany w polityce nie jestem, nia pamietam czasów komuny, nie pamietam kilku poprzednich rządów bo jestem na to za młody co tu duzo gadac... ale jedno wiem teraz.. przynajmniej tak to odbieram.. PiS ma pełno w gaciach jak ma rządzic, najwyrazniej boi sie odpowiedzialności za rządzenie...
luziczek
19-03-06, 12:27
Ale wcześniejszych wyborów nie będzie... PO i LPR zagłosują przeciw, w konsekwencji czego wniosek nie przejdzie (aby przeszedł - konieczne 307 głosów za; w najlepszym wypadku 293 głosy). Czyli straszak.
Andrzej
19-03-06, 12:45
Czyli straszak.

Chyba, że gdy wniosek o samorozwiazanie padnie Marcinkiwicz poda rząd do dymisji. Przy tym układzie w parlamencie utworzenie innego rządu jest niemożliwe, a wtedy jednak wybory. Zobaczymy, ale też mi się wydaje, że to znów straszak. Ale tak specjalnie to już przekonany nie jestem. Chociaż Lepper już zapowiada tworzenie rządu z Pis, więc metoda chyba działa.
wuja
19-03-06, 19:42
Przedstawiam wyniki z sondy Wirtualnej Polski (jeszcze w trakcie zbierania głosów)

Na kogo zagłosujesz jeśli dojdzie do wcześniejszych wyborów?

PiS 23%
PO 47%
Samoobrona 3%
LPR 1%
Lewica (SLD/SdPl) 21%
PSL 1%
Demokraci.pl 3%
Łączna liczba głosów: 32771

luziczek
19-03-06, 21:24
Internetowymi sondażami raczej nie warto zaprzątać sobie głowy. Wszyscy obstawiali na PO w Internecie, podobnie na Tuska - i co? Stare babcie nie korzystają z Internetu, a tym bardziej nie głosują w ankietach. A Rydzyk, jak się przekonaliśmy, jest dobrym socjotechnikiem.
Staszek
20-03-06, 00:09
Jeśli kaczory obsadziły już stołki w centralnej komisji wyborczej na wzór i podobieństwo chociażby KRRiT, to wybory będą na pewno. Nie wezmę w nich udziału, bo tak jak na Białorusi, nieważne kto głosuje, ale ważne kto te głosy liczy. Obym się mylił.
Lodolamacz
20-03-06, 09:11

wybory będą na pewno. Nie wezmę w nich udziału, bo tak jak na Białorusi, nieważne kto głosuje, ale ważne kto te głosy liczy.



Mowisz, że jest aż tak źle... To może jednak warto się przejść i zagłosować, aby udowodnić, że liczyć nie jest tak łatwo.
pik
20-03-06, 12:26
Z tego co widzę większość Forumowiczów jest przeciwnych rozwiązaniu parlamentu.
Zgadza się to z sondażem:
Wybory w maju: 23 proc. Polaków za
Staszek
20-03-06, 23:03
Na wybory pewnie pójdę, trudno w tej chwili powiedzieć, ale czy będzie na kogo głosować?.
wuja
27-03-06, 13:07
Dzisiaj rano w RMF-FM znaleziono niezłą receptę dla PiS - w jaki sposób zachęcić PO do zgody na samorozwiązanie Sejmu - obiecać po wyborach koalicję rządową

Oj, bardzo im zależy na ponownych wyborach już teraz, bo wiedzą doskonale, że jesienią zebraliby 15% głosów, a wiosną 2007 tylko3%.

pozdrawiam
wuja
pik
27-03-06, 18:23
Dzisiaj rano w RMF-FM znaleziono niezłą receptę dla PiS - w jaki sposób zachęcić PO do zgody na samorozwiązanie Sejmu - obiecać po wyborach koalicję rządową

Oj, bardzo im zależy na ponownych wyborach już teraz, bo wiedzą doskonale, że jesienią zebraliby 15% głosów, a wiosną 2007 tylko3%.

pozdrawiam
wuja



Co do recepty - to jest DOSKONAŁA
Co do procentów - to zastanawiam się kiedy doczekamy się, że jakaś partia (uczciwie i ze względu na społeczne poparcie) wygra wybory w dwóch kolejnych kadencjach. Pewnie dopiero wtedy będziemy mogli powiedzieć, że jest normalnie. Marzę sobie, żeby tego dożyć.
wuja
27-03-06, 21:50
zastanawiam się kiedy doczekamy się, że jakaś partia (uczciwie i ze względu na społeczne poparcie) wygra wybory w dwóch kolejnych kadencjach. Pewnie dopiero wtedy będziemy mogli powiedzieć, że jest normalnie. Marzę sobie, żeby tego dożyć.



Obawiam się, że nie dożyję

pozdrawiam
wuja
Lodolamacz
27-03-06, 22:01
Obawiam się, że nie dożyję


No Panie Jerzy, co jest ?
Ja mam nadzieję dozyć !
Staszek
27-03-06, 23:55
Wuja napisał/a:

Obawiam się, że nie dożyję



Spokojnie Panowie.
Od stanu wojennego rządziły nam już chyba wszystkie partie. Moim zdaniem, jeśli pojawi się jakaś nowa ma duże szanse nie tylko wygrać ale i dłużej rządzić, pod warunkiem że to nie będą znane nam już gęby przybrane w nowe szatki. Może mamy jednak jakieś szanse, przecież młodych - gniewnych jest sporo, a w obecnych szeregach ich nie widać.
Pozdrawiam
Lodolamacz
28-03-06, 10:10
Muszę przyznac, że wczorajsza argumentacja rzecznika prezydenta- co do odmowy przez PO na wcześniejsze wybory była nieco karkołomna.
Wg tej argumentacji to wychodzi na to, że to PO piastuje najważniejsze funkcje w państwie i uporczywie stara trzymac się stołków.
A to 19 lutego prezydent, wraz z bratem przez cały dzień, aż do późnego wieczora szachowali naród, by w końcu wystąpić z jakimś niby orędziem z którego wynikało tyle, ze nam wybory nie są potrzebne - oj…! chyba się zakiwali!
peem
28-03-06, 11:19
Oj tam piszesz...
onet donosi że pojawił się kolejny artykuł... Wróć. onet.pl donosi że nie pojawił się kolejny artykuł krytycznie nastawiony do rządzących naszym państwem. Jak napisała ponoć autorka: "ostatni przypadek publicznego łajania pisarzy przez polityka miał miejsce za czasów Gomułki". Wychodzi więc na to że zarówno prezydent jak i nadpremier rządzący naszym krajem to wielbiciele starego systemu.

Mam nadzieję że ludzie o prawicowych korzeniach szybko się opanują i pokażą braciom K figę z makiem w (mam nadzieję) przyspieszonych wyborach.
pik
28-03-06, 11:38


Obawiam się, że nie dożyję

pozdrawiam
wuja



Podobno "nadzieja matką głupich", ale trudno bez niej, że tak górnolotnie napiszę.
Życzę dużo zdrowia i stu lat życia.
wuja
29-03-06, 08:31


Życzę dużo zdrowia i stu lat życia.



Dziękuję za życzenia, chciałoby się przeżyć jeszcze połowę tego, co do tej pory.

Ale wracając do tematu.

Kaczki powinny się dobrze zastanowić nad swoimi wyczynami politycznymi. Narazie czarno to widzę. Zamiast obiecywanej IV RP budują II PRL.

Zamiast brać przykład z pełnego pokory JP II, biorą przykład z pełnych pychy o.Tadeusza i ks. Henryka.

Jeżeli zaś jakimś cudem doprowadziliby do wcześniejszych wyborów, to pójdzie głównie zdyscyplinowany elektorat lewicy, a psioczący elektorat prawicy pozostanie w domu , (bo i tak mój głos nic nie da ).

I w efekcie na parę lat władza na ich życzenie przejdzie ponownie w ręce czerwonych. A jak dobrze pójdzie, to znajdą nawet sposób na zdjęcie Lecha Aleksandra z urzędu.

pozdrawiam
wuja
pik
29-03-06, 16:25


Jeżeli zaś jakimś cudem doprowadziliby do wcześniejszych wyborów, to pójdzie głównie zdyscyplinowany elektorat lewicy, a psioczący elektorat prawicy pozostanie w domu , (bo i tak mój głos nic nie da ).

pozdrawiam
wuja



Na pewno pójdzie jeszcze jeden zdyscyplinowany elektorat. Elektorat Radia Maryja, będący jednocześnie elektoratem PiSu i pewnie na tym bazują rządzący - mają nadzieję na niezły wynik. Obawiają się, że za pół roku poparcie może być niższe, a i ojciec dyrektor może się wycofać i wtedy będzie "kaplica".
Andrzej
30-03-06, 19:36
Pis zachowuje się w myśl zasady "chciałabym ale się boję" pożenić się z Samoobroną. Wyjścia nie mają już raczej żadnego, a że się boją to się nie dziwie, jeśli przeczyta się wypowiedz Jarosalwa przypomnianę dziś przez Wyborczą:
Czerwiec 2003 r. Jarosław Kaczyński, prezes PiS, w "Głosie Wybrzeża":

"Samoobrona jest tworem byłych oficerów służb bezpieczeństwa. Mój brat, który był ministrem stanu ds. bezpieczeństwa, dostał raport, z którego wynikało, że grupa b. oficerów SB założyła związek zawodowy Samoobrona. To formacja używana do osłony tyłów tego całego układu i ochrony tego nieporządku, który jest w kraju, i jednocześnie korzystająca z tego nieporządku".


Czyli budujemy IV RP walcząc z układem jednocześnie wchodząc z nim w koalicje. Niezłe, niezłe...
Lodolamacz
31-03-06, 09:16

Pis zachowuje się w myśl zasady "chciałabym ale się boję" pożenić się z Samoobroną. Wyjścia nie mają już raczej żadnego, a że się boją to się nie dziwie, jeśli przeczyta się wypowiedz Jarosalwa przypomnianę dziś przez Wyborczą:

Cytat:
Czerwiec 2003 r. Jarosław Kaczyński, prezes PiS, w "Głosie Wybrzeża":

"Samoobrona jest tworem byłych oficerów służb bezpieczeństwa. Mój brat, który był ministrem stanu ds. bezpieczeństwa, dostał raport, z którego wynikało, że grupa b. oficerów SB założyła związek zawodowy Samoobrona. To formacja używana do osłony tyłów tego całego układu i ochrony tego nieporządku, który jest w kraju, i jednocześnie korzystająca z tego nieporządku".

Czyli budujemy IV RP walcząc z układem jednocześnie wchodząc z nim w koalicje. Niezłe, niezłe...
Dla mnie przyznam sie, że to nie są żadne rewelacje. Cały ten twór zwany Samoobroną, był tworzony tylko po to, aby paraliżować, a takze odwracać uwagę, kolejne rządy tworzone przez przdstawivcieli byłej opzycji...Tylko tyle, że to dziwadło w któryms momencie wyrwało sie z pod kontroli... I dzisiaj syn pezetperowskiego sekretarza KC( Barcikowski) i zięć Ochaba (Miler) są poza układem, a wataszka siedzi na marszałkwskim fotelu.
wuja
31-03-06, 09:25
I dzisiaj syn pezetperowskiego sekretarza KC( Barcikowski) i zięć Ochaba (Miler) są poza układem, a wataszka siedzi na marszałkwskim fotelu.



Siedzi na marszałkowskim fotelu, choć powinien na pryczy i przymierza się do fotela premierowskiego.

czytaj tutaj

pozdrawiam
wuja
Lodolamacz
31-03-06, 09:31
Ch**a! "malowany", " nemalowany", ale i tak aż klnąć mi sie chce jak o tym czytam.
wuja
13-04-06, 13:29
Informację z Wirtualnej Polski wklejam tutaj, bo najprawdopodobniej poszło o wybory

Starsi panowie czterej pobili się o politykę

Ostatnie wydarzenia polityczne w kraju wzbudzają wielkie emocje. W Białymstoku o politykę pobiła się czwórka starszych panów. Średnia wieku uczestników bójki - to 80 lat. Jeden z nich trafił do szpitala, trzech na komisariat policji.

Staruszkowie rozmawiali o polityce w białostockim parku Planty. Podzielili sie na dwa obozy o odmiennych poglądach. W pewnym momencie gdy zabrakło argumentów słownych 84-latek rzucił się z pięściami na swego kolegę. Pozostali dwaj przyłączyli się do bójki. Napadnięty mężczyzna upadł na ziemię, zdołał jednak wstać i wezwać na pomoc policję.

Napastnicy są w wieku 84, 79 i 77 lat. Zostali przesłuchani w komisariacie. Poszkodowany z ogólnymi potłuczeniami został zabrany do szpitala. Krewkim staruszkom za pobicie grozi pobicia grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat.



Mam nadzieję, że my, na GFI się nie pobijemy. Zresztą byłoby trudno, bo trzeba by walić się po głowach własnymi klawiaturami w imieniu tych z drugiej strony kabla.

pozdrawiam
wuja
Lodolamacz
14-04-06, 09:52
A mówią (w Europie), że my (Polacy) to jakiś lud pólnocy, a masz jakie południowe temperamenty, aż "miło" poczytać.
czorny
14-04-06, 12:17
Uważam, że PIS się skompromitował. Sam głosowałem na tę partię ale nie brałem pod uwagę, że wicepremierem będzie Andrzej Lepiej. Ten cham, cwaniak i przestępca będzie jadną z najważniejszych osób w państwie. Jak to się ma do Prawa i Sprawiedliwości??? Powinniśmy już skończyć się dziwić decyzjami politycznymi w naszym kraju. Kaczka wczoraj mówiła inaczej niż dzisiaj robi. Z nas wyborców zrobili palantów. Oczywiście nie jestem zatwardziały, ludzie się zmieniają. Jesli ktoś popełniał błędy a teraz jest "dobry", to ok. ale czy od razu musi rządzić Polską? Na naszym małym podwórku taka sytuacja by nie przeszła - np. H. Gędek.
Konkluzja:
Właściwie nie ma na kogo głosować.
Staszek
14-04-06, 21:20
... Andrzej Lepiej. ... będzie jadną z najważniejszych osób w państwie. Jak to się ma do Prawa i Sprawiedliwości??? ... Na naszym małym podwórku taka sytuacja by nie przeszła - np. H. Gędek.
Konkluzja:
Właściwie nie ma na kogo głosować.



AL już jest przecież ważny - wice marszałek sejmu to pryszcz ?
Nie mamy PiS lecz Prawie Sprawiedliwość.
Na naszym podwórku przechodzą większe numery, lecz my o nich nie wiemy.

Skoro nie ma na kogo głosować nie zostaje nic innego jak: Komuno wróć

Pozdrawiam
czorny
15-04-06, 10:54
AL już jest przecież ważny - wice marszałek sejmu to pryszcz ?
Nie mamy PiS lecz Prawie Sprawiedliwość.
Na naszym podwórku przechodzą większe numery, lecz my o nich nie wiemy.


Skoro nie ma na kogo głosować nie zostaje nic innego jak: Komuno wróć

Tak zgadzam się z Tobą Staszku. Marszałek sejmu to już nie pryszcz.
Sprawiedliwość obiecują tylko przed wyborami. Jeśli chodzi o komunę - pewne plusy niewątpliwie były ale czy moglibyśmy sobie tutaj pisać?[/quote]
Staszek
15-04-06, 12:02

.... Jeśli chodzi o komunę - pewne plusy niewątpliwie były ale czy moglibyśmy sobie tutaj pisać?



A czy jesteś pewien że w obecnym układzie politycznym jeszcze długo sobie popiszesz???

Ja niestety zaczynam się obawiać że nie.

Pozdrawiam
czorny
15-04-06, 18:15
Faktycznie, przyszłość zapowiada się w czarnych barwach...
Staszek
15-04-06, 23:55
Faktycznie, przyszłość zapowiada się w czarnych barwach...



Nie martw się, znów będziesz na wierzchu.

Pozdrawiam
Wybory w Rosji, Putin, "wolne media" w Rosji
Polska zorganizuje wybory Miss World 2006
Wybory w USA, Kerry -Bush a sprawy polskie
Wybory 2005 - NOWY DZIAŁ - ważne informacje
Szok w Ministerstwie Finansów a wybory w lutym
Wybory samorządowe 2006 - ciekawe linki
Belka czy nowe wybory?
Nowe wybory do sejmu
Dlaczego ludzie nie idą na wybory?
Dlaczego PIS wygral wybory
  • idz do podstrony 1677
  • ocet;balsamiczny;jak;go;zagescic
  • sztuka mezopotamii
  • gdzie wymienic opony warszawa opinie
  • mac 250 krypton konkretny problem
  • e39 2222schemat instalacji2222
  • lisa bill
  • bmw e46 dane techniczne
  • wow macro set max distance e1ab01
  • Skupisko wiadomości z for dyskusyjnych ; Index